Rozdział 1
To był pierwszy dzień szkoły z mamą przeprowadziliśmy się do kanady Stratford wstałam o 7;30 wzielam szybki prysznic i się ubrałam,zjadlam sniadanie i wyszlam mam tu jedno koleżankę Zuza jak przyjechałam tu do Stratford to się poznaliśmy ,ona mieszka 4 domy dalej niż ja też jest Polką ktura zna dobrze angielski. Bylam w szkole i niewiedzialam gdzie isc kiedy z zakrętu szlam i patrzałam w inno strone to w kogos walnelam jeszcze niewiedzialam kto toi powiedziałam Kurwa co ty robisz? ale kiedy się odwrucilam to Az mi ciary przeszły,on powiedział do mnie przepraszam i spojzal w moje oczy gleboko trwalo to jakes 2 min potem wstal pomugl mi pozbierac ksiązki które mi spadły i się przedstawil;
Hej jestem Justin A ja jestem ola miło mi, ’’powiedziłam’’
Jestes tu nowa?
Tak to mój pierwszy dzień szkoły i niewem gdzie zabardzo iść! wstchnełam
A do jakiej Klasy masz isc?on się uśmiechnął
Do jakiejś 7JH czy cos takiego powiedziłąm i skrzywiłam usta!
Chyab wiem gzdie to pujdziemy razem jeśli chcesz oczywiście? Znów się usmiechnoł i złapał mnie za reke. Ja się uśmiechnęłam słodko i poszliśmy.
Kiedy byliśmy już w klasie jacyś chłopacy zrobili uuuu ja i justinszliśy razem za reke!
Justin powiedział ze to tylko kolezanka nowa ktura będzie znami chodzic do tej szkoły. I Justin powiedział żebym usiadła z nim a ja powiedziałam ‘ nie usiąde gdzieś z tyłu usiądz z swoimi kumplami poweidziałam’ A on powiedział ‘No wes Proszeeeeeeeeeee olkaaaa przedłużył i się usmiechnoł’Po lekcjach kiedy szłam już do domu ktoś krzyczał mije imie niewiedziałam kto ale ten głos wydawał mi się znajomy; nicki czekaj !!! Odkręciłam się i tam biegł Justin
Co ty taki zmachany biegłem do ciebie ale niemogłem cie dogonić zchylił się a ja się smiałam z niego z czego się smiejesz ? z ciebie smiesznie tak wyglądasz a on łełełełe ciekawe ja ty byś biegła ze szkoły Az tu jak ty bys wyglądała zrobił głupio mine z zapytaniem
Musisz zadbac o kondycie zasmiałam sieje głosno !A on jasne może pujdziemy na pizze razem ? No Niewinem czekają na mnie w domu! No wes proszeeee o przestań myslisz ze na te swoje proszeee wszystko załatwisz? A on ‘’’’yyyyyyyyyy tak ‘no dobra ale potem mnie odprowadzasz do domu a co boisz się wracać sama do domu po ciemku usmiechnoł się Z bananem na twarzy;D
Justin;Słuchaj przeciez my się znamy tylko jakis nie caly dzien z wydaje mi się jakby cale zycie a tobie?No masz racje jakos fajnie mi się z tobą gada ;P Banan U justinaaa kiedy tu przyjechałaś? W piątek jestem tu jakes 3 dni powiedziałam !Aha a wgl to wiesz kim ja jestem? Tak jasne wielki Justin Bieber myślałam ze jesetes inny ze masz ten twuj wielki swiat i swoje własne kredki Powiedziała i się lekko uśmiechnęłam ale Justin odpowiedział tak wszyscy ta myslo ale nie chce zyc jak gwiazdor chce cchodzic do tej samej szkoly jak inni ,i to mi się w tobie podoba juuula bo wiesz ze jestem sławno gwiado ale rozmawiasz ze mno normalnie a ja się uśmiechnęłam;)Kiedy wsatlismy do wyjscia justin podał mi kurtke i pomugl mi ją ubrac;D Kiedy wracaliśmy spytalam się jusss czy chce wejs na minutke a on powiedział jasne a twoi rodzice nie będą mieli nic przeciwko? Justin spytał ?Nieee a ktura jest? Gdzies około 23;30 ?a to mama pewnie jeszcze nie spi chodz napijemy się czegos a potem pujdziesz justinnn powiedział dobraaa ale ja chce sok pomarańczowy !!No dobra chodzzz pociognełam o za reke i się uśmiechnęłam szczerze;D Chodz tylko cichoooo bo mama chyba spi zdjęliśmy buty i poszliśmy do kuchni po sok ,a potem poszliśmy po schodach do mojego pokoju usiedliśmy na łuzku i gadaliśmy ja bzielam szklanke i pzez przypadek wylalam caly sok na justinaaa ;
O kurna sorki nie chciałam i zaczelam wycierac sok z koszulki!
Wiesz ze pogarszasz sprawe tym wcieraniem spojzal mi w oczy i się usmiechnoł!>D Przepraszam nie chciałam i Justin caly czas patrzyl na mnie trwalo to dłużej niż wtedy w szkole zblizyl się do mnie i zaczoł całowac ,ja odzwniajemniła i potem ja go odepchnęłam i powiedziałam że chyba musi już isć Spojzalam w dół.Chyba tak jusss odpowiedzial dzięki za sok i napisze do cb potem Koch..znaczy do jutra speszył się i wyszedł. Potem ja usiadłam na łuzku i się usmiechłam sama do siebie Niewinem czemu ale po prostu się smiałam,chwile po tym weszlam na faceboook i widziałam wpis ‘’’’Justina będę dobrze wspominał pomarańczowy sok oluś@pl.;’’’Usmiechnelam się i napisałam ‘miło było! Juss@’ ,i zgasiłam laptopa i poszlam spac.
Olka;
JUstin;
Pattie;
Mama ollki;
Cam;
Selena;
i inni.......
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz